Ad personam
23 Sierpień 2010
Ostatnio nie mam niestety czasu na pisanie dłuższych notek, ale wykorzystując swoją osobistą słabość do wszelakich zestawień i rankingów publikuję listę moich ulubionych projektantów gier. Od dłuższego czasu zastanawiam się, dlaczego branża gier wideo nie dba zupełnie swoje “gwiazdy”, nie wykorzystuje do końca – zarówno marketingowo jak i artystycznie – potencjału pewnych, nie da się ukryć, wybijających się ponad przeciętność jednostek. Nie chodzi oczywiście o stworzenie kolejnego podgatunku celebrytów (żenująca sytuacja z Jade Raymond), ale po prostu dbanie i docenianie ludzi, którzy w zaciszu swoich gabinetów, często z dala od wielkich dystrybutorów i machiny promocyjnej, “popychają” gry wideo do przodu.
Nie ukrywam, marzy mi się zrównanie stanowiska main designera/reżysera/głównego scenarzysty (akurat przepaść miedzy poszczególnymi tytułami nigdzie nie jest tak mała, jak właśnie w grach, nie wspominając już o tym, że zdecydowana większość osób zajmujących się “papierową” stroną produkcji to zarazem znakomici programiści lub graficy) z pozycją reżysera w kinie. Dlaczego? Bo to ludzie, którzy odpowiadają za to, że gra zaskakuje niekonwencjonalnymi rozwiązaniami w mechanice, urzeka fabułą, wciąga dzięki przemyślanej strukturze – czyli za najważniejsze jej aspekty. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że daleko nam do kultury “autorskich gier wideo”, o czym świadczy chociażby fakt, że ogromna część ludzi pracujących nad tytułami nawet z tej najwyższej komercyjnie półki pozostaje anonimowa, za to poszczególne studia, producentów i dystrybutorów potrafi rozpoznać każdy, kto trochę orientuje się w temacie. Moim zdaniem właśnie naprawienie tej zachwianej równowagi jest jednym z kroków do “ucywilizowania” gier wideo, osiągnięcia przez nich dojrzałości jako medium (już pomijając, czy w pełni artystyczne, czy jeszcze nie).
Dlatego przysiadłem na kilkanaście minut i ułożyłem sobie taką oto listę moim zdaniem najwybitniejszych nazwisk w historii gier wideo. I tutaj kilka uwag:
- nie jest to lista stricte NAJWAŻNIEJSZYCH osób dla gier, tylko moim zdaniem najbardziej utalentowanych. Czasami są to ludzie z wieloletnią renomą, czasami młodsze pokolenie, które dopiero co rozpoczyna karierę. Może momentami są to wyróżnienia trochę na kredyt, ale bardzo nie chciałem, żeby taki ranking (jak większość podobnych) przypominał muzeum dinozaurów.
- z uwagi na trudność zdefiniowania kim dokładnie jest ktoś, kto “rządzi” przy robieniu gier, osoby z listy mają różne pozycje w swoich firmach – od producentów i designerów po enigmatycznie brzmiących “reżyserów”. W każdym razie są to ludzie, którzy w swoich flagowych projektach trzymali stery we wszystkich “teoretycznych” kategoriach, jak fabuła czy mechanika rozgrywki.
- nie jest to lista moich ulubionych gier, choć na pewno na takiej znalazłoby się dużo tytułów autorstwa poniższych panów (i jednej pani). Są gatunki, firmy i twórcy za których generalną twórczość “tylko” lubię (BioWare czy Sid Meier), ale których niektóre tytuły udawały się wybitnie (kolejno: Baldur’s Gate II czy Pirates!, seria Civilization) i które na pewno są jednymi z moich ulubionych.
- dla twórców z Tale of Tales zrobiłem wyjątek, bo 100% ich pracy jest (póki co) wspólna i nie zapisałem ich pojedynczo
- kolejność jest alfabetyczna.
- w nawiasach wrzuciłem nazwy moim zdaniem szczytowych osiągnięć danych twórców (zaznaczam, że nie znam wszystkiego wszystkich).
I sama lista:
Michel Ancel (Beyond Good & Evil)
Jonathan Blow (Braid)
Eric Chahi (Heart of Darkness)
Ron Gilbert (Monkey Island 2: LeChuck’s Revenge)
Auriea Harvey i Michaël Samyn (The Path)
Jordan Mechner (The Last Express)
Shigeru Miyamoto (Super Mario 64)
Peter Molyneux (Fable II)
Gabe Newell (Half-Life)
Tim Schafer (Grim Fandango)
Benoît Sokal (Syberia)
Warren Spector (Deus Ex)
Chris Taylor (Total Annihilation)
Daniel Vávra (Mafia: City of Lost Heaven)
Will Wright (SimEarth)